Please enable JS

Unison Research Polska - Recenzja - UNICO 150 i UNICO CD Due - Magazyn Audio


Firma Unison Research oferuje wyjątkowe urządzenia, w których technika lampowa splata się z unikalnym stylem, opartym na wyeksponowaniu pięknie obrobionego drewna i wielu innych, harmonijnie dobranych materiałów. Chcąc jednak rozszerzyć asortyment i dotrzeć z nim do mniej zamożnych klientów, przygotowano projekt Unico. Początkowo był to tylko jeden wzmacniacz, ale z czasem w serii Unico pojawiło się coraz więcej produktów i nabierała ona znaczenia. Integra Unico 150 oraz odtwarzacz CD Due to najnowsze modele, świadczące o tym, że ambicje i ceny Unico wędrują teraz w górę. Duet Unison Research CD Due Unico 150 kreuje brzmienie zgrabne i przyjemne, ale cechy poszczególnych urządzeń wcale nie są zbieżne, raczej uzupełniają się, niż dublują, chociaż w ogóle nie upierałbym się przy opinii, że zostały one stworzone specjalnie dla siebie, i nie dowodziłbym żadnej modnej dzisiaj synergii. Tak czy inaczej, razem grają dobrze.

Zacząłem od obserwacji samego odtwarzacza (podłączając go do innych wzmacniaczy): Unison Research CD Due oferuje ten rodzaj wszechstronności, który nie oznacza asekuranctwa i nijakości; Due nie ucieka od konfrontacji, lecz dociera do emocji każdej muzyki i przez to wciąż angażuje. Sam nie jest agresywny i nie wnosi ostrości, i chociaż wysokie rejestry potrafi ą błyszczeć, to nie są natarczywe, sprawnie pokazują impulsy i detale, ale nie dzwonią nie rozjaśniają całego obrazu. Średnica jest barwna, swobodna, bogata w informacje, nie wpada w melancholię, nie pogrubia dolnego podzakresu, co wiąże się też z charakterem samego basu - trzymanego w ryzach; najniższe tony nie są rozhulane. Te cechy nie są jednak zaznaczone bardzo silnie i nie determinują końcowego efektu - Due raczej pozostaje otwarty, zarówno na nagranie, jak i na współpracę z innymi elementami systemu. Chociaż płyta CD jest już dzisiaj uważana za relikt przeszłości, to Due lubi i szanuje kompakty. Pliki HD wprowadzają na ogół większy porządek, brzmienie staje się jakby wypolerowane. Due wspiera także transmisję Bluetooth i robi to na tyle umiejętnie, że nie skazuje jej na porażkę. Kompromisy w przejrzystości i dynamice są wyraźne, ale brzmienie trzyma dobrą równowagę, jest poprawne i lekkostrawne. Wzmacniacz Unison Research Unico 150 jest fundamentem charakteru całego zestawu, ma wyraźne rysy indywidualne. Można je wiązać z marką, z zastosowaną techniką, z konkretnymi upodobaniami projektanta, z dopasowaniem do Due... Jak byśmy na to nie patrzyli, fakty są faktami. Powiedzieć, że Unico brzmi potężnie, to nic nie powiedzieć. Brzmienie jest wyjątkowo gęste i masywne, a bas ma siły niespożyte. Mocny, obfity, nie jest ani okrutnie twardy, ani obrzydliwie tłusty; nie pilnuje idealnej zwartości, zaokrągla krawędzie, a przy tym soczyście pulsuje i dobrze trzyma rytm. Średnica nie popisuje się mocną artykulacją i wyrazistością, jednak uciekając od wszelkiej sterylności i mechaniczności, wprowadza dość stabilny, ciepły klimat; podobnie góra pasma, lekko osłodzona, pojawia się z dystansu, dość czysta i przejrzysta. W brzmieniu systemu cechy te składają się... jednak nie poprzez proste arytmetyczne dodawanie. Z jednej strony dominuje wpływ wzmacniacza, co oczywiste, jako że odtwarzacz jest bardziej neutralnym komponentem; z drugiej - trochę zaskakujące jest ożywienie i zdetalizowanie góry pasma, co w sumie jest efektem pożądanym, dającym dobrą "kontrę" wciąż potężnemu basowi.